Praca jest moją pasją – wywiad z Marzeną Kuczek dyrektor ds. sprzedaży w PARTNERZY Nieruchomości

Jej przygoda z rynkiem nieruchomości zaczęła się w 1995 roku, kiedy podjęła pracę w jednym z trójmiejskich biur nieruchomości, gdzie szybko awansowała na stanowisko menadżerskie. Już jako licencjonowany pośrednik w obrocie nieruchomościami, współuczestniczyła w wykreowaniu największych i najprężniej działających biur nieruchomości w Polsce. To spod jej skrzydeł wypłynęło wielu doskonałych pośredników w branży nieruchomości. Wychodzi z założenia, że firmę tworzą ludzie i to oni są głównym czynnikiem jej sukcesu. Z firmą Partnerzy Nieruchomości związana od 2000 roku. 

Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z branżą nieruchomości?

Przez przypadek. Przyjechałam do Gdańska w wieku 23 lat i zaczęłam szukać pracy, chodziłam po firmach, byłam zdeterminowana w poszukiwaniu dobrej pracy, każdego dnia byłam bardzo aktywna, codziennie dzwoniłam do 5-10 firm. W ciągu krótkiego czasu otrzymałam kilka fajnych propozycji, jednak nieruchomości najbardziej mi się spodobały mimo tego, że nie znałam jeszcze branży, a rynek nieruchomości dopiero się rozwijał.

Jak długo jesteś związana z naszą firmą?

Od samego początku, czyli od 2000 roku. Natomiast moja kariera w nieruchomościach rozpoczęła się w 1995 roku. Zostałam Agentką w dziale nieruchomości, w kancelarii prawniczej.  Po 6 miesiącach awansowałam na stanowisko kierownika biura, prowadząc około 10 osobowy zespół. Michała, założyciela i Prezesa firmy PARTNERZY Nieruchomości znałam trochę wcześniej, wiedziałam, jaką jest osobą, że jest świetnym człowiekiem i jest pozytywnie nastawiony do ludzi – przede wszystkim lojalnie do nich podchodzi. Nasze poglądy były takie same, dlatego zdecydowaliśmy się podjąć razem współpracę. Wiedziałam, że jego firma odniesie sukces, dlatego chciałam ją współtworzyć razem z nim. W tym samym czasie zrobiłam Licencję Państwową na Pośrednika Obrotu Nieruchomościami. Podejmując tę decyzję wiedziałam, że jest to zawód, który chcę wykonywać, czułam się w tym świetnie. Chciałam uczestniczyć cały czas w sprzedaży – mimo tego, że prowadziłam zespół nie wycofałam się z obsługi klienta.
Podejmując współpracę z PARTNERZY Nieruchomości od początku prowadziłam zespół sprzedażowy, zespół, który się rozwijał wraz z firmą. Przez 18 lat spełniałam się jako Dyrektor zespołu sprzedażowego, od dwóch miesięcy obejmuje stanowisko Dyrektora ds. sprzedaży i zostałam Wiceprezesem firmy.

Jakie cechy charakteru gwarantują sukces w tej branży, zarówno na stanowisku Agenta, jak i Dyrektora zespołu sprzedażowego?

Przede wszystkim myślę, że trzeba lubić ludzi, być otwartym. Ważna jest umiejętność komunikowania się, poznawania i dopasowywania się do ludzi. Natomiast jeśli chodzi o cechy Dyrektora zespołu uważam, że najważniejsza jest umiejętność współpracy, postrzeganie swoich Agentów w sposób partnerski, dostrzeganie ,że po drugiej stronie jest po prostu człowiek. Bardzo ważna jest również komunikacja między zespołem a Dyrektorem, wzajemne wspieranie się i chęć pomocy.

Co jest najbardziej interesujące w pracy Dyrektora?

Wydaje mi się, że najbardziej interesujące w pracy Dyrektora jest to, że możesz uczestniczyć w wielu najróżniejszych transakcjach swoich Agentów, pomagać im osiągać i realizować założone cele,  rozwiązywać różne problemy. Bardzo fajnym elementem jest też fakt, że ma się możliwość uczestniczenia w rozwoju Agentów. Cieszy mnie każdy ich sukces.

Praca na stanowisku Dyrektora ds. sprzedaży jest bardzo wymagająca, jak organizujesz czas swojej pracy?

Przede wszystkim planowanie – kalendarz odgrywa bardzo ważną rolę. Mam zaplanowane zadania długoterminowe, miesięczne, kilkumiesięczne, ale również tygodniowe. Każdego dnia rano staram się zaplanować to, co mam dziś do zrobienia.

Doświadczyłaś kiedyś wypalenia zawodowego?

Nie, praca jest moją pasją.

Co jest dla Ciebie priorytetem na nowym stanowisku?

Bardzo dobra współpraca z pozostałymi Dyrektorami zespołów, utrzymanie odpowiedniej atmosfery w całej firmie, zadowolenie moich współpracowników i satysfakcja z realizacji świetnych wyników. Bardzo ważne jest również przekazanie wiedzy i doświadczenia, które zdobyłam na poprzednich stanowiskach.

Jakie są Twoje najbliższe cele, plany?

Rozbudowanie firmy o kolejne zespoły sprzedażowe. W planie mam również wdrożyć jak najwięcej czynności, zadań, które na co dzień występowały w moim zespole, realizowania  celów miesięcznych i rocznych firmy. Jak najwięcej siły i energii chcę przelać na budujący się od niedawana zespół  – chciałabym, aby jak najszybciej się rozwinął. Oczywiście będę wspierać również już  istniejące zespoły.



Jaki jest Twój największy sukces zawodowy?

Największym sukcesem jest osiągnięcie przez prowadzony przeze mnie zespół najlepszych wyników sprzedażowych w podsumowaniu rocznym, na tle kilkudziesięciu zespołów z całej Polski. To było w 2011 roku, kiedy zespół gdański osiągnął najlepsze wyniki i zdobył pierwsze miejsce.

Jakie było największe wyzwanie, na które napotkałaś w tej branży?

Zawsze największym wyzwaniem było budowanie zespołu, sprawia mi to również wielką przyjemność. Ukończyłam studia z zarządzania zasobami ludzkimi, każda rozmowa rekrutacyjna to nowe doświadczenie, podczas którego poznajesz nowego człowieka, którego niejednokrotnie musisz wdrożyć w nową branżę.
Największym wyzwaniem jest również sprawienie, aby nowy współpracownik stał się jak najlepszym Agentem, każdorazowo bardzo się angażuję w proces wdrażania, nie lubię ponosić porażki w kształceniu nowych Agentów. Daję z siebie wszystko tak, aby stali się najlepszymi Agentami. Około 70 Agentów przeszło u mnie półroczną praktykę zawodową, dzięki czemu uzyskali licencję zawodową pośrednika.

Co chciałabyś przekazać pozostałym Dyrektorom?

Chciałabym im przekazać, że przede wszystkim jestem tu dla nich. Zawsze mogą liczyć na mnie oraz na moje wsparcie. Życzę im, aby zawsze osiągali postawione cele i nigdy nie zapominali o swoich Agentach, którzy są w naszej firmie najważniejsi.